czwartek, 23 czerwca 2016

Kryształ

Bądź jak kryształ. Pozwól się oszlifować i olśniewaj. 

Każdy z nas jest inny. Jest jak nieoszlifowany kryształ. Przez pewne wydarzenia w życiu, los nas szlifuje, nadaje charakter i kształtuje naszą osobowość. Nas można porównać do kryształu a życie do szlifierza. 




Każdy kto mnie zna wie, że uwielbiam kryształki pod każdą postacią. Może dlatego, że też jestem takim kryształem, nieoszlifowanym jeszcze, czekającym na ukształtowanie przez życie,


Ludzie tak jak kryształy są wyjątkowi i niepowtarzalni, na ich charakter ma wpływ otoczenie, przeżycia i ludzie wokół. 






Bywają kryształy ciemne i jasne, oszlifowane i zwykłe, kruche i twarde, to zupełnie jak człowiek. Człowiek może być różny, każdy jest inny.

















Ale mimo wszystko musimy dać się obrobić, musimy się przygotować, bo nagłe zmiany bardzo bolą...


~Karolina

piątek, 17 czerwca 2016

Muzyka jest poezją z osobowości

Hej! Chciałabym poruszyć kwestię muzyki. Za czasów gimnazjum znajoma pokazała mi zespół R5. Na początku był to tylko zespół a potem wkręciłam się w ich piosenki, były ze mną na dobre i na złe, zawsze. I po pewnym czasie stałam się R5er.


Do zespołu należą: Ross Lynch, Riker Lynch, Rocky Lynch, Rydel Lynch i Ellington Ratliff.





R5 było dwa razy w Polsce, bardzo żałowałam, że nie mogłam pojechać na koncert, ale koleżanka załatwiła mi autografy. 



Ross "lider" grupy grał w serialu Disneya i chyba przez to zespół zdobył sławę. Ross, jak dla mnie, jest najprzystojniejszym chłopakiem tam ^^ 


Kiedyś miała fazę na akcesoria z ich logo i tak się stało, że dostałam oryginalny naszyjnik,



autografy

Mam ich dwie płyty: Louder i Sometime Last Night


















A wy należycie do jakiegoś fandomu?


~Karolina

sobota, 11 czerwca 2016

Kochasz mnie. Prawda czy fałsz?

Dzisiaj będzie coś innego. Opowiem Wam o mojej przygodzie z Igrzyskami Śmierci Suzanne Collins. Trylogia powinna być Wam znana, na jej podstawie powstały świetne filmy. Kiedyś usłyszałam rozmowę dwóch dziewczyn na temat filmu i właśnie wtedy postanowiłam także go obejrzeć. Igrzyska Śmierci bardzo mi się spodobały, więc postanowiłam zaopatrzyć się w książki. Następnego dnia pojechałam do księgarni i kupiłam całą trylogię. Przez tydzień przeczytałam wszystkie części, potem obejrzałam W pierścieniu ognia i czekałam na Kosogłosa. Wiedziałam jak książka się skończy, ale mimo wszystko z niecierpliwością czekałam na ekranizację. W tym czasie w każdej rozprawce powoływałam się do Igrzysk. Znajdziemy tam wszystko: miłość, przyjaźń, walkę. Pokochałam książki i filmy. 

Stałam się trybutem. Igrzyska zmieniły mój sposób patrzenia na świat, zmieniły mnie. Czasami ludzie śmieją się, że książka może zmienić człowieka, ale takie zmiany się zdarzają, w moim wypadku była to zmiana na lepsze. Inaczej patrzę na miłość i przyjaźń i ciszę się wolnością.


Bardzo chciałam tą bluzę, doskonale odzwierciedla trylogię i cytat Hope is the only thing stronger than fear 


Naszyjnik wygrałam kiedyś w konkursie, jest śliczny :D 


Dlaczego muszla? Kiedyś Peeta podarował Katniss perłę z muszli, jest to mój jeden z ulubionych momentów a ten naszyjnik dobrze to ukazuje.





Po przeczytaniu trylogii pokochałam wszystkie strzały - symbol Katniss. 






Gdy zajmowałam się rękodziełem, stworzyłam parę rzeczy związanych z IŚ np:



Team Peeta czy Gale? Peeta. Od razu go polubiłam i ciszę się, że Katniss wybrała właśnie jego. Po czasie pokochałam Josha <3 










To chyba jeden z najbardziej znanych cytatów:



Ulubione cytaty:

Więc kiedy szepce:

- Kochasz mnie. Prawda czy fałsz?

Odpowiadam:
- Prawda.



Nie mogę uwierzyć, że tak normalnie wyglądam na zewnątrz, choć w środku mam kompletne pobojowisko.


Pozbierać jest się dziesięć razy trudniej, niż rozsypać.


Niszczenie jest znacznie łatwiejsze od tworzenia.


Pamiętaj, że kochamy się do szaleństwa, więc możesz mnie całować, kiedy tylko zechcesz.


Ściskam jego dłonie tak mocno, że aż boli.
– Zostań przy mnie.
Źrenice Peety kurczą się do rozmiaru łebka szpilki, potem gwałtownie rozszerzają i na koniec robią się mniej więcej normalne.


Kamień zawsze zwycięża z ludźmi.


– Za to ty nie zwracałaś na mnie uwagi.

– Teraz nadrabiam zaległości.

– Pewnie dlatego, że nie mam tutaj zbyt wielu rywali (…).
– Nigdzie nie masz zbyt wielu rywali.
Tym razem to ja nachylam się ku niemu.



– Już jestem twój – zauważa. – Co ze mną zrobisz?

Odwracam się do niego.

– Ukryję cię tam, gdzie nie spotka cię nic złego.
Gdy mnie całuje, wszyscy wkoło wzdychają z przejęcia.




Dzięki Igrzyskom poznałam Maję :D Więc mogę powiedzieć, że trybuci to nie tylko fandom, to rodzina.




~Karolina