Przychodzę dziś do was z recenzją książki 'Aplikacja' (2015) Lauren Miller
Na początku chcę podkreślić że, jest to książka którą przeczytałam dawno (ok 10. mies. temu) i jest tutaj ponieważ, była wyjątkowo inspirująca i pomyślałam, ze zasługuje aby o niej wspomnieć.
'Aplikacja'
(tył książki)
Co się stanie, gdy życie ludzi zostanie zdominowane przez elektroniczne urządzenia osobiste? Gdy ich spersonalizowane telefony będą im podpowiadać, co powinni zjeść, w co się ubrać, gdzie pójść i z kim zaprzyjaźnić? Oto czasy, w których wielki koncern Gnosis, następca firm Apple i Google, wprowadził na rynek najbardziej rewolucyjne narzędzie wszech czasów: aplikację na telefon Lux. Ten innowacyjny program optymalizuje podejmowanie decyzji przez użytkownika, biorąc pod uwagę jego dobro i preferencje osobiste, co ma dać najlepsze możliwe rezultaty. 16-letnia Rory uważa za oczywiste to, że aplikacja Lux stanowi klucz do zdrowego i szczęśliwego życia. Kiedy zostaje przyjęta do elitarnej Akademii Theden, wydaje się, że rysuje się przed nią przyszłość doskonała. Ale w tej idealnej, wymarzonej szkole pod gładką powierzchnią czai się coś złego. A potem Rory poznaje Northa, przystojniaka z miasta, który prowadzi życie outsidera i – o zgrozo! – nie korzysta z Luxa, co fascynuje dziewczynę. Wkrótce bohaterka zaczyna postępować wbrew rekomendacjom aplikacji – zaczyna słuchać głosu intuicji, którą nauczono ją ignorować. Ten wybór poprowadzi ją do odkrycia prawdy, której ani ona, ani nikt inny nie mógł się spodziewać.
(moja ocena)
Teraz mamy rok 2016 a już, telefony i komputery zajmują bardzo ważne miejsce w naszym życiu, Książka, pokazuje że w roku 2032 ludzie wydawali się funkcjonować "prawidłowo" jedynie dzięki technice. Aplikacja Lux podejmowała za nich większość (jak nie wszystkie) decyzje, kierowała ich życiem i dążyła do ich szczęścia... Hmm. Teraz dużo osób zada sobie pytanie; Dlaczego oni z tego korzystali, przecież ich chyba nikt do tego nie zmuszał. No właśnie, na początku ksiązki nikt nikogo nie zmuszał, ale na takiego człowieka patrzono jak na wariata, świrusa, osobę od której trzeba trzymać się z daleka. Gdy ludzi słyszeli swoją intuicję (tzw. zwątpienie) najczęściej chodzili z tym do lekarza. Chore? Jak najbardziej ale, tak ja się wyraziła Gabriela z bloga Vega Czyta:
'Lauren Miller, autorka "Aplikacji", nie poprzestała tylko na chwilowym zamyśleniu nad tym naszym przywiązaniem do technologii. Stworzyła powieść tak samo przerażającą, jak i, niestety, w wielu aspektach przypuszczalnie proroczą.'
Miller stworzyła książkę proroczą. Takie jest moje zdanie i jak widać nie tylko :)
Zainspirował mnie North. Pokazał mi że, trzeba być sobą, trzeba słuchać siebie bo ty, lepiej wiesz co dla ciebie lepsze niż, jakaś tam aplikacja lub cokolwiek innego. Że mamy przywilej decydowania sami o sobie i nie powinniśmy tego odrzucać.
Książka ciekawa, błyskotliwa, na początku trochę nudna, na szczęście po kilkunastu stronach akcja się rozkręca. Historia trzyma nas w napięciu i nie można nie czytać jej w skupieniu.
Podsumowując; Technologia owszem jest przydatna, ale trzeba korzystać z niej z rozwagą ponieważ, skutki tego mogą być złe.
Moja ocena 8/10
Zainspirował mnie North. Pokazał mi że, trzeba być sobą, trzeba słuchać siebie bo ty, lepiej wiesz co dla ciebie lepsze niż, jakaś tam aplikacja lub cokolwiek innego. Że mamy przywilej decydowania sami o sobie i nie powinniśmy tego odrzucać.
Książka ciekawa, błyskotliwa, na początku trochę nudna, na szczęście po kilkunastu stronach akcja się rozkręca. Historia trzyma nas w napięciu i nie można nie czytać jej w skupieniu.
Podsumowując; Technologia owszem jest przydatna, ale trzeba korzystać z niej z rozwagą ponieważ, skutki tego mogą być złe.
Moja ocena 8/10
Spodobała mi się ta książka :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam czytać takie rzeczy :)
Napewno przeczytam w wolnym czasie :)
https://fasionsstyle.blogspot.com/
nie czytałam tej książki, ale z miłą chęcią po nią sięgnę ;*
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz xkroljulianx
Wydaje się być bardzo ciekawa :)
OdpowiedzUsuńMój blog
obserwujemy? Jeśli zaobserwujesz napisz, ja zrobię to samo :)
Wygląda całkiem fajnie, obserwuję!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie, |MÓJ BLOG|
My również! :)
UsuńNie miałam okazji o niej słyszeć :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Sara's City
Nie czytałam, ale wydaje się być ciewkawa :)
OdpowiedzUsuńMogę prosić o poklikanie w linki w tym poscie? :)
by-vanys.blogspot.com-KLIK