Hej! Z tej strony Karolina. Z Mają postanowiłyśmy zrobić make up routine. Więc dziś dowiecie się co nieco o naszej codziennej rutynie.
Chciałabym dodać że, robimy ten post razem ponieważ, blog miał być tworzony razem a puki co ograniczamy się do postów, albo Maja albo Karolina. Dla waszej informacji ja (Maja) piszę ukośną czcionką a Karolina normalną.
Chciałabym dodać że, robimy ten post razem ponieważ, blog miał być tworzony razem a puki co ograniczamy się do postów, albo Maja albo Karolina. Dla waszej informacji ja (Maja) piszę ukośną czcionką a Karolina normalną.
Na początku chciałabym dodać, że nie maluję się dużo. Nie nakładam codziennie "tapety" i staram się jak najmniej malować. Malować się zaczęłam mniej więcej w drugiej klasie gimnazjum, ograniczało się to jedynie do tuszu.
Ja maluję się naprawdę rzadko. Malować na poważnie zaczęłam się w szóstej klasie. Głównym powodem dla którego to robiłam moje koleżanki tzn. uległam naciskowi grupy.
Tusze
1. Curing Pump Up Mascara Lovely - Słyszałam dużo dobrego o tym tuszy, więc kupiłam go na promocji w rossmannie -49%, choć jest tani, kosztuje ok. 10 zł. Ma świetną sylikonową szczoteczkę i dobrze rozdziela rzęsy, podkręca je, lecz i tak używam zalotki. Jest dobrym zamiennikiem następnego tuszu.
2. Lash Sensational Maybelline - jest to mój ulubiony tusz, mój "must have". Zużyłam już trzy opakowania. Ma świetną sylikonową szczoteczkę, która idealnie rozdziela i wydłuża rzęsy. Póki co jest to najlepszy tusz jaki miałam, kosztuje ok. 35zł.
3.Growing Lashes Wibo - jest to chyba jeden z najsłynniejszych tuszy, Kosztuje ok. 10 zł, rozdziela rzęsy i ładnie je wydłuża, ponadto ma w sobie odżywcze substancje, które dbają o rzęsy.
1.L'oreal False Lash Wings- Mój ulubiony tusz, jest już na wyczerpaniu i muszę wybrać się do Rossmana po nowy :( Ogólnie podkręca i rozdziela rzęsy i daje fajny naturalny efekt co dla mnie jest ważne(?). Dobrze jest że, podkręca rzęsy bo nie używam zalotki.
2.Sinsley - Nie używam często, bardzo nie dobra szczoteczka która ''boli w oczy''. Tusz się obsypuje po jakimś czasie. Skleja rzęsy :(
3. Lash extension mascara Lovely- Ten tusz mam od niedawna, ale spisuje się dobrze :) Rzęsy nie wyglądają po nim super naturalnie ale, daje rade. Wspomnę też że kosztował 10zł. Jest wart swojej ceny :) (to znaczy dobrze się spisuje nawet jeżeli jest tańszy)
Kredka
Satin Touch Kohl My Secret - kredka sama w sobie jest dobra, ale od pewnego czasu nie da się jej zatemperować.
1. Nie używam kredek ;O
Zalotka
Zalotkę używam by podkręcić rzęsy przed tuszem, daje on dodatkowy efekt i otwiera oko.
1. Zalotek jak wcześniej wspominałam też nie :(
Brwi
Do pokreślenia brwi używam zestawu od Pierre Rene. Zawiera ona cztery kolory cieni oraz wosk. Najciemniejszego koloru używam czasami na dolną powiekę, by powiększyć oko.
Krem
Nawilżenie skóry jest bardzo ważne. Używam do tego kremu od Garniera - Hydra Adapt. Spełnia swoją rolę na dodatek ma przyjemny zapach. Nakładam go jako bazę pod puder albo podkład albo po peelingu.
1.Pharmaceris Przeciwtrądzikowy krem normalizujący - tego kremu używam od pół roku. Osobiście daje mu 7/10. Mam tłustą cerę a, on daje mi uczucie odświeżenia(?). Czuć po nim ściąganie skóry, co ja osobiście lubię. Zamyka pory
Ja maluję się naprawdę rzadko. Malować na poważnie zaczęłam się w szóstej klasie. Głównym powodem dla którego to robiłam moje koleżanki tzn. uległam naciskowi grupy.
Tusze
1. Curing Pump Up Mascara Lovely - Słyszałam dużo dobrego o tym tuszy, więc kupiłam go na promocji w rossmannie -49%, choć jest tani, kosztuje ok. 10 zł. Ma świetną sylikonową szczoteczkę i dobrze rozdziela rzęsy, podkręca je, lecz i tak używam zalotki. Jest dobrym zamiennikiem następnego tuszu.
2. Lash Sensational Maybelline - jest to mój ulubiony tusz, mój "must have". Zużyłam już trzy opakowania. Ma świetną sylikonową szczoteczkę, która idealnie rozdziela i wydłuża rzęsy. Póki co jest to najlepszy tusz jaki miałam, kosztuje ok. 35zł.
3.Growing Lashes Wibo - jest to chyba jeden z najsłynniejszych tuszy, Kosztuje ok. 10 zł, rozdziela rzęsy i ładnie je wydłuża, ponadto ma w sobie odżywcze substancje, które dbają o rzęsy.
1.L'oreal False Lash Wings- Mój ulubiony tusz, jest już na wyczerpaniu i muszę wybrać się do Rossmana po nowy :( Ogólnie podkręca i rozdziela rzęsy i daje fajny naturalny efekt co dla mnie jest ważne(?). Dobrze jest że, podkręca rzęsy bo nie używam zalotki.
2.Sinsley - Nie używam często, bardzo nie dobra szczoteczka która ''boli w oczy''. Tusz się obsypuje po jakimś czasie. Skleja rzęsy :(
3. Lash extension mascara Lovely- Ten tusz mam od niedawna, ale spisuje się dobrze :) Rzęsy nie wyglądają po nim super naturalnie ale, daje rade. Wspomnę też że kosztował 10zł. Jest wart swojej ceny :) (to znaczy dobrze się spisuje nawet jeżeli jest tańszy)
Kredka
Satin Touch Kohl My Secret - kredka sama w sobie jest dobra, ale od pewnego czasu nie da się jej zatemperować.
1. Nie używam kredek ;O
Zalotka
Zalotkę używam by podkręcić rzęsy przed tuszem, daje on dodatkowy efekt i otwiera oko.
1. Zalotek jak wcześniej wspominałam też nie :(
Brwi
Do pokreślenia brwi używam zestawu od Pierre Rene. Zawiera ona cztery kolory cieni oraz wosk. Najciemniejszego koloru używam czasami na dolną powiekę, by powiększyć oko.
Krem
Nawilżenie skóry jest bardzo ważne. Używam do tego kremu od Garniera - Hydra Adapt. Spełnia swoją rolę na dodatek ma przyjemny zapach. Nakładam go jako bazę pod puder albo podkład albo po peelingu.

Podkład
Podkład mam tylko jeden, nie używam go często i muszę przyznać, że nigdy nie miałam całej twarzy w podkładzie. Służy mi on bardziej jako korektor do niedoskonałości. Jest to Essence - Stay All Day.
1. True magiq make up anti shine - wodoodporny, ładny kolor, dobrze wygląda na twarzy.
Pudry
1. Manhattan Soft Compact Powder - Jest już prawie zużyty, ale jest świetny i korzystam z niego co jakiś czas. Dobrze matowi skórę i trzyma się dosyć długo. Kosztuje ok. 25zł.
2. Astor Mat Titude Powder - Kupiłam go ostatnio na promocji. Świetnie matuje i długo się utrzymuje, używam go teraz częściej niż jego poprzednika i póki co jestem zadowolona,
1.Isana Young Compact Powder - mój ideał. Dobrze się rozprowadza i wszystko pokrywa. Ja ososbiście preferuję pędzelek niż gąbeczkę która jest w zestawie :)
1. Manhattan Soft Compact Powder - Jest już prawie zużyty, ale jest świetny i korzystam z niego co jakiś czas. Dobrze matowi skórę i trzyma się dosyć długo. Kosztuje ok. 25zł.
2. Astor Mat Titude Powder - Kupiłam go ostatnio na promocji. Świetnie matuje i długo się utrzymuje, używam go teraz częściej niż jego poprzednika i póki co jestem zadowolona,
1.Isana Young Compact Powder - mój ideał. Dobrze się rozprowadza i wszystko pokrywa. Ja ososbiście preferuję pędzelek niż gąbeczkę która jest w zestawie :)

Żadna z nas nie maluje ust z różnych powodów
Mejkap mejkapem ale kiedyś trzeba to zmyć. Czym?
Demakijaż i oczyszczanie
Ziaja naturalny oliwkowy płyn miceralny - paradoksalnie używam płynu miceralnego do suchej skory. Daje mi uczucie świeżości i czystości

Ziaja naturalny oliwkowy płyn miceralny - paradoksalnie używam płynu miceralnego do suchej skory. Daje mi uczucie świeżości i czystości
Garnier płyn miceralny 3w1 - mam go od niedawna, tłusty ale dobrze zmywa tusz więc, nie narzekam
Ziaja mleczko nagietek - używam też mleczka również do suchej skóry. Zmywam nim oczy

Żel do mycia twarz UnderTwenty- Używam go od dwóch lat i powiem świetnie się sprawuje.
Kupiłam sobie taki sam żel (hehe)
2. Czysta skóra 3w1 Garier- kocham ten zapach <3
To też sobie kupiłam (xD) Skóra staje się matowa i naciągnięta, jest także nawilżona :D
UnderTwenty Aktywny Tonik - używam bo mam problemy z pryszczami. Nie mogę powiedzieć aby, jakoś specjalnie sobie z nimi radził, ale czuje się dzięki niemu czysta i oto chodzi :)
UnderTwenty Tonik - zakupiłam niedawno, słyszałam na niego temat różne opinie, więc będę testować!
Płyn micelarny z ziaji, był moim pierwszym produktem tego typu i pokochałam go. Jest to moje któreś z kolei opakowanie i sprawdza się świetnie.
Żel micelarny z Bebeauty kosztuje niewiele i sprawdza się świetnie :D
Płyn micelarny z Sorayi także dobrze wykonuje swoją robotę i precyzyjnie zmywa makijaż.
| wiem, że słaba jakość :) |
Clean&Clear - jest to płyn przeciwko wągrom, dużo osób go polecało, więc i ja zdecydowałam się na jego zakup :D
To już wszystko czego używam. Jak już wspominałam, nie maluję się dużo. Potrafię wyjść publicznie niepomalowana i dobrze się czuje.
To co wyżej
A jak wygląda Wasza rutyna?
Które z tych produktów znacie, lubicie, polecacie??
Karolina i Maja





mój makijaż wygląda bardzo podobnie ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG - zapraszam
Też mam te mleczko od Ziaji :)
OdpowiedzUsuńMój makijaż również wygląda podobnie :)
http://fasionsstyle.blogspot.com/
Mój makijaż wygląda dosyć podobnie, jedynie nie maluję brwi, a do twarzy używam tylko kremu BB ;) Co do demakijażu, ja używam mleczka z Nivea, a potem normalnie myję twarz ;) Również mam ten żel z Under Twenty i sprawuje mi się świetnie ;)
OdpowiedzUsuńBY-KAYLA-BLOG.BLOGSPOT.COM-KLIK
Mój makijaż wygląda zupełnie inaczej :D , ale twój tez jest całkiem spoko ;)
OdpowiedzUsuńU mnie nowy post, zapraszam!
MÓJ BLOG - KLIIK
NOWY FILM NA KANALE
Używam kilku produktów, które używasz również ty :)
OdpowiedzUsuńhttps://roseaud.blogspot.com/
Ciekawy post, większość produktów to dla mnie nowość. Puder Manhattan to mój must have :)
OdpowiedzUsuńUżywam kilku produktów, które znajdują się w Waszej rutynie :)
OdpowiedzUsuńJa lubię się malować, ale bardzo często nie mam na to czasu, więc chodzę niepomalowana haha
Obserwuję! Mój Blog - klik!
kilka z zaprezentowanych kosmetyków używałam i byłam całkiem zadowolona :) Świetny post :)
OdpowiedzUsuńMój blog
Odwdzięczam się za każdą obserwacje :*
Im mniej na co dzień tym lepiej według mnie, póki można tak :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny,
Sara's City
Tusze z pierwszego zdjęcia mam wszystkie. 1 i 3 szczególnie lubię :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz! ♥
www.turqusowa.blogspot.com
Na co dzień lepiej malować się właśnie tak delikatnie
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie. Odpowiadam na każdą obserwację :)
http://ragazza99.blogspot.com/
Moim ulubionym tuszem też jest ten z L'oreal, także lubię tusze z Manhattana.
OdpowiedzUsuńMY BLOG - CLICK!
Mój makijaż wygląda identycznie, z tym, że lubie często użyć też cieni do powiek :)
OdpowiedzUsuńMÓJ BLOG
Nie miałam żadnego z ww kosmetyków. Osobiście, "na poważnie" zaczęłam malować się dopiero kilka lat temu, będąc w pierwszej klasie liceum - tusz, kredka, podkład :) Obecnie mój makijaż wygląda inaczej - zależy głównie od dnia i okazji :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie,
Karolina
http://karolinabrozis.blogspot.com
Moim zdaniem efekty zalotki są naprawdę fantastyczne, czasem warto dać odpocząć rzęsą od tuszu i użyć tylko zalotki. Pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńhttp://wiktoriamigdar.blogspot.com/
There were so many! I have the micellar water from Garnier and mascara from Maybelleту
OdpowiedzUsuńWould you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
Blog ♡Reckless diary by Anya Dryagina♡
My ♡Instagram♡
Świetny post :) mam te same pudry i jestem meeega zadowolona :)
OdpowiedzUsuńUżywałam Pump Up i byłam zadowolona :)
OdpowiedzUsuńDo brwi polecam catrice
soylena.blogspot.com
Kocham takie posty!
OdpowiedzUsuńO tuszu z Maybelline słyszałam mnóstwo pozytywnych opinii, dlatego niedługo się po niego wybiorę! A puder z Manhattan'a polecam również całym serduszkiem, przez długi czas był moim ulubionym :)
Buziaki, Sandra
b-saandra.blogspot.com [klik!]
Tonik z Under20 jest świetny! Też go używam ;) A słyszałam o tym żółtym tuszu do rzęs, naprawdę jest taki świetny?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam gorąco ♡♡♡
MADEMOISELLE BLOG
Ostatnio miałam zamiar kupić ten tusz Maybelline, bo ta firma nigdy nie zawodzi, ale zanim się po niego wybrałam, to już go nie było i po promocji -49%.
OdpowiedzUsuńCiekawy post ;)
Mój blog, zapraszam :))
preferuję firmę ziaja ;) no i oczywiście Maybeline <3 Świetny blog, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie ;) dopiero zaczynam ;)
http://alittlebitforbeauty.blogspot.com/